No i tak to się dzieje. Człowiek kreśli parę ciepłych słów o sztuce walki, której praktykowanie podnosi go na duchu, a tu… Zaczyna się werbalne kumite. Napierdalanka pt. „Która Sztuka Walki Jest Skuteczniejsza“ albo jeszcze gorzej. Innymi słowy: „si vis pacem, para bellum“. Drodzy koledzy i koleżanki… Powiem Wam szczerze, iż po kilkunastu latach praktykowania karate shotokan nie wiem, która szkoła jest lepsza. Wiedziałem to na początku, kiedy byłem szczawikiem – oczywiście, że moja… Ale to było dawno temu i nieprawda.
Jeśli chcecie wiedzieć, jakie jest moje zdanie na temat skuteczności poszczególnych sztuk walki, odpowiem wymijająco: to bardzo zależy. Przede wszystkim – o czym rozmawiamy? O walce ulicznej, walce sportowej czy pokazach tzw. kata? Jeśli chodzi o te ostatnie, zapewne najbardziej estetyczne formy walki z wyimaginowanym przeciwnikiem oferują szkoły kung fu. „Opływowe“ ruchy, niskie pozycje, genialny balans ciałem – kung fu wygląda jak czysta poezja sztuk walki… Co do walk sportowych, odpowiedzią jest K1 oraz MMA. K1 to kombinacja karate, boksu, kick boxingu oraz muay thai; w MMA dochodzą brazylijskie ju-jitsu, zapasy, judo, sambo, pankration i parę innych. K1 wygrywają zawodnicy, którzy specjalizują się w karate, boksie, kick boxingu i muay thai, przygotowując się po troszę ze wszystkiego (tzw. cross training)… To samo tyczy się MMA, ale jeszcze w szerszym zakresie: do technik w „stójce“ dochodzą techniki w „parterze“ (rzuty, chwyty, dźwignie, duszenia). Innymi słowy – nie istnieje zasada, że w walce skuteczniejsze jest albo karate, albo boks, albo zapasy. Mało tego; ktoś, kto ma pojęcie tylko o jednym stylu walki, będzie miał w K1 i MMA spore problemy… Walkę w K1 czy w MMA wygra zawodnik najwszechstronniejszy. W K1 – szybki, silny, odporny na ciosy, z nokautującym uderzeniem i mocnymi kopnięciami. W MMA – ktoś, kto świetnie radzi sobie w „stójce“, ale kto w znakomitym stopniu opanował również technikę walki w „parterze“ (chociażby słynny karateka shotokan Lyoto Machida, który kapitalnie operuje technikami brazylijskiego ju-jitsu).
Czy powyższe umiejętności pomogą nam w ulicznej walce? W dużej mierze tak, choć nie zawsze. Taka walka to jeszcze większy kosmos, nie mający wiele wspólnego z ringiem czy matą. Na ulicy wygra po prostu bardziej zdeterminowany… Twoje umiejętności karate, ju-jitsu czy sambo powodują, że masz pojęcie o walce… A jednak nie wiesz, na kogo trafiłeś. Ktoś, z kimś się bijesz, może użyć noża lub śmietnika… Może chcieć cię zagryzć za coś, czego wcale nie zrobiłeś. Może mieć poważniejsze motywacje (np. może być wkurwiony na cały świat za brak ojca, za bicie i poniżanie w dzieciństwie), może chcieć wyładować całą agresję życia właśnie na tobie. A wtedy mogą nie wystarczyć karate, judo, muay thai czy ju-jitsu… Może wtedy – zamiast się od razu tłuc – lepiej wysłuchać gościa i kupić mu piwo? Sztuki walki nie uprawia się po to, żeby komuś dokopać. Uprawia się ją po to, by kształtować charakter, by stawić czoła własnej słabości i przeciwnościom losu. Ale sens tej praktyki wychodzi po latach… Kiedy już nie mamy ochoty nikomu dokopać i nie winimy nikogo za swoje nieszczęścia. Dlatego karate, kung fu, judo, muay thai czy ju-jitsu to skarbce bez dna – każdy dostanie to, o czym marzy. Warto też przytoczyć mądre słowa mistrza Bruce’a Lee, luminarza chińskiego stylu Wing Tsun: „Dopóki się nie skończyła – nigdy nie przesądzaj o wyniku walki. Jeśli wygrywasz, nie myśl, że już wygrałeś, jeśłi przegrywasz, nie myśl, że przegrałeś. Po prostu walcz do końca“.
Dobre ;]
autor (Login WP): adm.sieci
blog: dziennik-bik.bloog.pl/
haha duzo ludzi podnieca sie tutaj jjb i boksem, a prawda jest taka ze w mma bardzo sie licza zawodnicy trenujacy "sambo" styl praktycznie w polsce nieznany, najlepszym przykladem jest wielokrotny mistrz Emelianenko ktorego stylem bazowym jest sambo i judo.
autor: shadow01
"ajajaj, nie mam jaj, ojojoj, po co ci choj
w jajach tkwi ambicja, jaja to zdwojone Ja,
Jah je potępia, wycinamy je tępą żyletką.
w Babilonie zdrada, każą nosić jaja i wąsy,
a jaja nie dość, że niewygodne, w dodatku deformują spodnie"
autor: DB
a ja jestem zdania ze jesli ktos ma duuuza mase miesniowa i cos tam potrafi sie bic to moze nie jednemu wytrenowanemu wszechstronnie dokopac,np Bob Saap:
looknijcie jego film promujacy a sie przekonacie ze cienkim miesniakiem to on nie jest wiec mysle ze jesli pudzian sie nauczy walczyc to bedzie bardzo groznym przeciwnikiem dla kazdego, a np walka Emalienko, Lesnara albo Saapa bedzie bardzo ciekawa; podaje link do filmu o Boobie Saapie. i zobaczcie ze Saap mimo duuuuzej masy miesniowej niejednemu dokopal co znali rozne style walki.
http://www.youtube.com/watch?v=EBSwGNbo4xw&feature=related
autor: shadow01
Słucham właśnie Felę Kuti i nie mogę wyjść z podziwu dla tego nigeryjskiego mistrza muzyki improwizowanej. Pozdro!
autor: fela4ever
Wiesz Tymon... Trochę nie na temat ale niestety nie chwalisz sie na blogu swoim wywiadem do Magazynu Futbol wiec przytocze:
- No można i tak. Ale to trzeba umieć. Widać po Ronaldinho, ze można przez to zmarnować zajebisty talent. Jesteś na szczycie, zdobywasz trofea, a nagle nóżka ci się powinie. Popijesz w dyskotece, stoczysz się na dno i dupa. Różnie to bywa. Weźmy takiego Rooneya. Na pewno pije browary, a z drugiej strony świetnie się rozwija. Widać to po jego budowie. Podwórkowy chuligan, który nie jest pierdolonym sobkiem jak ten z pajac z Bayernu, Robben. Ten gość rozwala najlepsze mecze swoim egoistycznym zachowaniem. Rooney tymczasem sadzi takie asysty, tak rozkminione i wylookane, że czapki z głów. Albo Zdzisław Puszkarz, legenda gdańskiej piłki, który łoił straszliwie. Słyszałem taką historię od jednego ze znajomych, piłkarza Lechii, że kiedyś Puszkarza przed meczem ze Śląskiem szukało całe miasto. Bo Puszkarz jak to Puszkarz, oczywiście zaliczył dziesięciodniówkę. Zdzisio był zresztą niebezpieczny. Jak się urżnął, to z siekierą latał. Znaleźli go na ławce, za łeb i pod zimną wodę. Zapakowali do auta, wpuścili na boisko, a on strzelił dwa gole. 2:1, niezwykle ważny mecz.
.Poziom farmazonu który uprawiasz siegnął zenitu. piszesz na blogu często w mentorskiej tonacjii a tymczasem chłopie wypowiadasz sie o klubie, któremu jak twierdzisz kibicujesz a popierdolił ci sie Puszkarz z Pękalą. Znasz Dzidka osobiście ze takie opinie o nim wygłaszasz? ze pikantne anegdoty przytaczasz?
Moze najpierw sprawdz czy to co mowisz jest prawda zanim cos powiesz.
autor: Olo
blog: brak
Żal shadow, naucz się czytać. Uważam że judo ssie razem z nastulą. I że ten sport jest mało poważny. W mma wystarczy brazylijskie jujitsu jeśli chodzi o parter a reszta parterowych sportow ssie.
autor: franklin
franklin ale ty pierdolisz glupoty
wrestling z ang. = zapasy a kazdy dobrze wyszkolony zapasnik cos tam potrafi, wszystko zalezy od ludzi ktorzy walcza a nie od stylu ktorym sie posluguja, a co twojego judo to tyle ci powiem, zobacz na P. Nastule co osiagnal w mma a potem mow ze judo wymiata.
autor: shadow01
żal, wrestling ssie. Nie wiem czy zauważyłeś rey mysterio, że to jest udawane i każdy wrestler by dotał wpierdziel od każdego poważnego wojownika.
autor: franklin
a oto co bruce lee miał do powiedzenia w temacie sztuk walki
http://www.youtube.com/watch?v=ygpeB1sfzW4
autor: pozdrow
dla mnie to dziadowstwo karete i przywiązaniu do wreslingu i ksw to badziewie wresling wymiata
autor: rey misterio
A wg mnie na ulicy najbardziej pzydaje się zrozumienie i odpowiedni język tzw slang inteligencja jest bardzo wskazana.
autor: jacek
NIE UPRAWIAM SPORTU INNEGO JAK NARTY - ZJAZDY! A NA SPORCIE TO ZARABIAM DO 20000ZŁ CO MIESIĄC TYLKO DLATEGO, ZE STOSUJĘ SYSTEM Z www.bogaty-typy.entro.pl I NA ROZUM NIE UPADŁEM ABY TRENOWAĆ NA STERYDACH I PSUĆ ZDROWIE! SPORT TO MOJA STRONA ZARABIANIA GRAJAĆ SYSTEM! KAŻDY MOŻE ZARABIAĆ WIELKIE PIENIĄDZE!././
autor: Umberto Eko
Żadna-tylko człowiek wyszkolony wszechstronnie ma znaczenie i od niego zależeć będzie i jego myślenia kogo kiedy pokona.
autor: jj
A co z wiekiem, upływem lat? OK możecie sobie uprawiać muy thai i inne sporty full contactowe, marzyć o karierze w MMA itd. ale gdy przekroczycie 30 co wtedy. Czy słyszeliście coś o full contakcie po 40, po 50? Jak się ma 20 lat można trenować najgorszą napiżdżankę z pitbullami, ale później, ze zruchanymi kolanami i powybijanymi stawami do tego stopnia, że nie sposób przeskoczyć przez barierkę. Polecam "Zapaśnika" z Mickey Rourke, o tym jak życie może przerosnąć bohatera ringów. Sztuki walki są sztukami, walki, nie ma co ich porównywać, pomagają ukształtować charakter i utrzymać zdrowie na lata, nie służą do rozwiązywania konfliktów i ustanawiania rankingów. Od pierwszego macie intelekt, do drugiego przydatna jest statystyka. Od zdobywania ringowej popularności i imponowania walecznością, siłą itd. są sporty walki. Chyba nie warto mylić jednego z drugim.
autor: pozdrow
polecam to polecam tamto.......
pfffff....
każda sztuka walki jest dobra jeśli ma nauczyć cię walczyć...
autor (Login WP): lukasz902103
Wiecie co wam powiem? Że na ulicę nadaje się najlepiej krav-maga. I nie chodzi mi to że trenuje i uważam że "jest the best" Ale kravka jako jedyna uczy walki z grupą napastników i wykorzystywania wszelkiej broni improwizowanej. Co kto lubi w każdym razie...
autor: Masterking
umberto zamknij się już i tak to nikogo nie interesuje ile zarabiasz i że jeździsz na nartach
Mamy to gdzieś
autor: franklin
NIE UPRAWIAM SPORTU INNEGO JAK NARTY - ZJAZDY! A NA SPORCIE TO ZARABIAM DO 20000ZŁ CO MIESIĄC TYLKO DLATEGO, ZE STOSUJĘ SYSTEM Z www.bogaty-typy.entro.pl I NA ROZUM NIE UPADŁEM ABY TRENOWAĆ NA STERYDACH I PSUĆ ZDROWIE! SPORT TO MOJA STRONA ZARABIANIA GRAJAĆ SYSTEM! KAŻDY MOŻE ZARABIAĆ WIELKIE PIENIĄDZE!./.
autor: Umberto Eko
Bazylu jesteś głupi że tak mówisz i najwyraźniej nie masz pojęcia o czym gadasz. Zanim jaką kolwiek wysnujesz myśl to się zastanów. Mówimy o mistrzach czy zwykłych siusiakach. Ćwiczyłem 9 lat karate kyokushin jedno z najbardziej skutecznych karate.Poszedłem na trening mma for fun. Co tydzień mieliśmy sparingi i zanim jaki kolwiek judoka czy zapaśnik do mnie podszedł już dostawał 2-5 kopów na ryj. I nie chciał więcej walczyć. Jeśli chodzi o mistrzów to jest zupełnie co innego .Karate Kyoushin założył welki wojownik Matsutatsu Oyama który miał czarne pasy we wszytkich prawie dyscyplinach walk także w judo. Nokkautował większość osób jednym ciosem.
Może przeoczyłeś ale w walce ramon genki ramon połowę walki trzymał genkiego w krawacie.
Jeżeli nie wierzysz w siłę karate to obejrzyj sobie filmik http://www.youtube.com/watch?v=6oUF-smXSvM Przedstawia on jednego z najbardziej utytuławanych zawodników karate. Umarł na białaczkę. Ale nawet wtedy gdy wiedział że niedługo umrze walczył na zawodach i wygrywał. To jest prawdziwy duch walki. Słysząc to co mówisz boli mnie że taka sztuka walki jak judo straciła całą tradycje jaką miała. Już nie chodzi w niej o etykiete albo coś innego tylko o nawalanie.
Żal mi również takich co uważają że kung-fu wymiata, dla nich inny filmik: http://www.youtube.com/watch?v=aaCZ3amOm_U .
Na 3 walki 3 nokauty.
Jeżeli któs uważa że dobrze jest chodzić na treningi street fight to jest idiotą: http://www.youtube.com/watch?v=qyyFVNiWp8s
Pozdrowienia dla was Franklin
autor: franklin
blog: sztuki walki
Licznik odwiedzin: 598 009
| « lipiec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | |||
| 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |
Tymon Tymański – kompozytor, tekściarz, felietonista. Lider legendarnych formacji Miłość (1988-2002) i Kury (1992-2003). Współzałożyciel głośnej trójmiejskiej wytwórni płytowej Biodro Records. A...
więcej...Tymon Tymański – kompozytor, tekściarz, felietonista. Lider legendarnych formacji Miłość (1988-2002) i Kury (1992-2003). Współzałożyciel głośnej trójmiejskiej wytwórni płytowej Biodro Records. Autor muzyki teatralnej i filmowej (m.in."Sztos", "Wesele"); prezenter kulturalnego programu Łossskot w TVP 1.
schowaj...Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: