Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 526 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

WEJŚCIE SMOKA - TRAILER

czwartek, 22 września 2011 13:18

 

   Dziś w nowohuckiej Łaźni Nowej premiera „Wejścia smoka – trailera“! Chcecie wiedzieć więcej? Skreślę parę słów więcej, ale nie za dużo. Sami przyjedźcie zobaczyć - myślę, że naprawdę warto... Trudno mi w tej chwili bezstronnie ocenić efekt naszej pracy. Pracy, która zaczęła się ponad rok temu, kiedy dramaturgowi Mateuszowi Pakule wypsnął się jego krotochwilno-kiczowato-metafizyczny tekst. Pracy, której kontynuacją była czerwcowa podróż reżysera Bartka Szydłowskiego i Jana oraz Błażeja Peszków do Honkongu. Podróż śladami mistrza Bruce’a Lee. Śladami mitu z dzieciństwa – legendy o bohaterze, który pokonuje wszystkich, ale którego zabija własne, uporczywe dążenie do doskonałości.

 

   Wśród ludzi, którzy pracowali nad spektaklem, są teatralni zawodowcy i amatorzy. Aktorzy,  muzycy, mistrzowie i adepci sztuk walki. Fascynaci oraz zwykli ludzie z ulicy. Tłum facetów, kilka dziewczyn oraz... Śimak Ninja. Wszystkich nas połączyła sztuka Mateusza – sowizdrzalski tekst, w którym nostalgia za krystalicznie idealnym bohaterem przeplata się z miażdzącą dekonstrukcją mitu męskości. Większość z nas chciała wrzucić do worka z  historią Bruce’a Lee znacznie więcej – cenne okruchy naszych biografii. Fascynacje Bruce’em i sztukami walki, lata mozolnych ćwiczeń w dojo i na scenie, refleksje nad istotą mitu i archetypu męstwa. Nawet, jeśli lwia część pomysłów odpadła, nie mieszcząc się w formacie teatralnym – nasz wkład odzwierciedla się w zaangażowaniu, motywacjach i intencjach. Rezultatem jest zbiorowa dzieło ponad dwudziestki osób pod wezwaniem Bartka Szydłowskiego – historia nieudacznego teamu, który usiłuje nakręcić polski film o Bruce’ie. Z jakim skutkiem?

 

   W sztuce występują Janek Peszek jako Bruce i Błażej Peszek w podwójnej roli Kruka i Hana (Błażejowi przypadła trudna rola syna Bruce’a i zarazem jego antagonisty). Ja, niefortunny aktor bełkoczący, gram rolę Reżysera filmu, mój partner Kuba Kotyński jest filmowym Scenarzystą. Ślimaka Ninję gra Mikołaj Karczewski, partie Opalonego Twardziela i jego czarnoskórego kumpla przypadły Dominikowi Stroce oraz Grześkowi Gromkowi. W rolach adeptów sztuk walki na parkiecie teatru Łaźni Nowej będziecie mogli zobaczyć: Interkontynentalnego mistrza świata w muay thai, Rafała Simonidesa, mistrza Jeet Kun Do Roberta Karpińskiego (spadkobiercę sztuki walki opracowanej przez Bruce’a Lee), mistrza Wushu Michała Adamowicza i jego świtę, Kamila Zakrzewskiego i Michała Frosika, mistrza aikido i kaskadera Marcina Adamowicza, mistrza aikido Rafała Rosponda oraz wielu innych znakomitych artystów sztuk walki. Scenografię przygotowała Małgosia Szydłowska, multimedialnie udzielił się Dawid Kozłowski, zaś sprawnie i sprytnie napisana, pastiszowa muzyka "Wejścia" jest dziełem Marcela Chyrzyńskiego. Jako stary karateka i fan filmów sensacyjnych z kung fu i karate w tle dodam, iż naszych scen sztuk walki nie powstydziłby się żaden wysokobudżetowy obrazek... Dość paplania. Czas na walkę! Serdecznie zapraszam do Łaźni Nowej – jestem pewien, że a naszym spektaklu każdy znajdzie coś dla siebie.

 


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

TE GÓWNIANE POCIĄGI

wtorek, 06 września 2011 16:47

 

   Jeśli mieszkacie w Gdańsku i zdarzyło się Wam dostać tymczasową pracę w Krakowie – macie spory problem. Nasze stare, dobre PKP zrobi wszystko, żebyś nie dotarł do domu na czas. Ba, za delikatnie powiedziane – żebyś w ogóle nie dotarł do domu! Rozumiem, że istnieją pewne kłopotliwe połączenia. Na przykład Świnoujście – Hrebenne. Suwałki – Zgorzelec. Brześć – Andrychów. Ale Gdańsk- Kraków? A jednak.

 

   Parę razy zdarzyło mi się niefortunnie wsiąść do sezonowego pociągu relacji Kraków – Kołobrzeg. Upadek! Unikajcie tej nocnej mary, tego anachronicznego potwora, jako żywo przypominającego smętne lata 80-te. Jeśli ktoś wzdycha do komuny, zapraszam do wspólnej podróży! Wszystkie miejca w wagonie sypialnym – wykupione. Kuszetki – wykupione. Pierwsza klasa – pełna ludzkiej masy. W drugiej istny horror; tłum w przedziale, ciżba w korytarzu. W nocy ci, którym mimo posiadanego biletu trafił się korytarz, zasypiają na stojąco. W pewnym momencie nieszczęśnicy osuwają się na swoje toboły; śpią interwałami, co chwilę wybudzani przez osobników, szturmujących do kibla. Tak, do kibla – bo przecież trudno nazwać ten obszczany i obsrany przybytek regularną toaletą. Dobrych kilkadziesiąt osób za dużo koczuje w tym nokturnalnym koszmarze, zmierzającym nad nasz cudowny Bałtyk. Ale ludzie z PKP nie wpadną na to, żeby im cokolwiek ułatwić. Po kiego chuja następny pociąg, skoro zgadza się kasa? Co najwyżej coś się wykolei. I tak nie znajdzie się żaden winny, bo przecież PKP to dzisiaj kilka spółek. Odpowiedzialność zbiorowa, czyli żadna. Wszystko rozejdzie się po kościach, a pan minister Grabarczyk – frywolny kosmita z głową w chmurach – zostanie na stanowisku, bo przecież ma pełne poparcie PO. Podobnie jak inni nieudacznicy na kierowniczych stanowiskach.

 

   Na dzień przed weekendowym wyjazdem do Gdańska pojechałem z Nowej Huty na krakowski Główny, żeby zawczasu zaopatrzyć się w bilet. Czego się dowiedziałem? Że od września nie ma mojego koszmarka. Że do Gdańska jest jeden bezpośredni o godzinie 8:00, który zresztą jedzie 12 godzin. Remonty, panie – remonty i renowacje. Euro i Sreuro! Pociąg z dwoma przesiadkami przez Warszawę jechał do Gdańska o godzinę krócej – miałem małe szanse, by dotrzeć na koncert. Zdesperowany zadzwoniłem do Rity, żeby kupiła mi bilet lotniczy. Trudno, będę podróżował samolotami. Czy stać mnie, czy nie stać – nie będę przepłacał za podróż polskimi pociągami! Czy pan mnie słyszy, panie Grabarczyk? Ach, przepraszam. Przeszkodziłem Panu w kontemplacji nieba przez lunetę? Niech Pan się niczym nie przejmuje. Przecież kosmitów nie mogą obchodzić jakieś gówniane pociągi.

 


Podziel się

komentarze (70) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  2 698 881  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

O moim bloogu

Tymon Tymański – kompozytor, tekściarz, felietonista. Lider formacji Miłość (1988-2002), Kury (1992-2003), Tymon & The Transistors (2002 - ). Współzałożyciel głośnej trójmie...

więcej...

Tymon Tymański – kompozytor, tekściarz, felietonista. Lider formacji Miłość (1988-2002), Kury (1992-2003), Tymon & The Transistors (2002 - ). Współzałożyciel głośnej trójmiejskiej wytwórni płytowej Biodro Records. Autor muzyki teatralnej i filmowej (m.in. "Sztos", "Wesele", "Polskie Gówno"); prezenter kulturalnego programu Łossskot w TVP 1, współprowadzący w audycji "Ranne Kakao" w radiostacji Roxy FM.

schowaj...

Strony muzyczne

Projekty

  • Tymon & The Transistors – zespół gitarowy ("Wesele" 2004, "Don't Panic! We're From Poland" 2007)
  • Tymański Yass Ensemble – zespół jazzowy ("Jitte" 2004, "Free Tibet" 2008)

Polecam

  • Dyskografie: The Beatles, The Doors, The Velvet Underground, Frank Zappa, Bob Marley & The Wailers, Joy Division, Nirvana, John Coltrane, Eric Dolphy, Ornette Coleman, Lennie Tristano, Miles Davis, Ferenz List, Charles Ives, Arnold Schoenberg, Alban Berg, Conlon Nancarrow.
  • KSIĄŻKI: James Joyce - "Ulisses", Franz Kafka – "Zamek", Witold Gombrowicz – "Transatlantyk", "Kosmos", Hermann Hesse – "Siddharta", Kurt Vonnegut – "Rzeźnia Numer Pięć", Harper Lee – "Zabić Drozda".

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2698881
Wpisy
  • liczba: 237

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl